Wykorzystując okazję i „okienko” pogodowe, trzeba było wykorzystać czas i możliwości i odwiedzić warszawskie Łazienki. Efekt tego spaceru odbytego przed pracą podzielę na kilka części. Na początek podzielę się z Wami kilkoma zdjęciami Pawi.















Wykorzystując okazję i „okienko” pogodowe, trzeba było wykorzystać czas i możliwości i odwiedzić warszawskie Łazienki. Efekt tego spaceru odbytego przed pracą podzielę na kilka części. Na początek podzielę się z Wami kilkoma zdjęciami Pawi.















Przepiękne zdjęcia Pawii, nas zawsze fascynowały wiewiórki, które jedzą z ręki w Łazienkach Królewskich