Woda, woda i jeszcze raz woda. Niech będzie, z małą domieszką gór 🙂 Taki urok tej Słowenii 🙂















Woda, woda i jeszcze raz woda. Niech będzie, z małą domieszką gór 🙂 Taki urok tej Słowenii 🙂















Kolejny dzień na urlopie i kolejne miejsca. Najpierw Wąwóz Vintgar, a potem Bled.












Słowenia. Bardzo urokliwe miejsce. Morze, góry, jeziora, jaskinie, wąwozy, wodospady. Dla każdego coś miłego. Pozwiedzajmy sobie w takim razie wspólnie 🙂 Na początek Jaskinia Postojna. Jeśli ktoś był w Jaskini Raj, a jeszcze lepiej w Jaskini Niedźwiedziej stanie i będzie wniebowzięty. Nasze jaskinie są piękne, ale Postojna jednak jest zapierającą dech w piersiach. Zobaczymy jak w Niedźwiedziej otworzą salę Mastodonta 😉 Oprócz tego dosłownie dwa zdjęcia z Zamku Predjama.












W pewnym miejscu jest sobie statek, zwany Chudym Wojtkiem. Są to już pozostałości po Statku – spulchniaczu. Zastanawia się zawsze jak długo on już tam stoi i jak wysoki był wtedy poziom Wisły. W tej chwili do rzeki to jest jakieś 100, może 150 metrów.









Ostatnia część pewnego spaceru. Warszawa jest bardzo fotogenicznym miastem, które ma bardzo dużo miejsc, które mogą zaskoczyć.






Ciąg dalszy mojej perspektywy.






Ostatnio przez kilka tygodni były zdjęcia z okolic Aten, oprócz tego także zdjęcia z Kletna i Jaskini Niedźwiedziej. Zaraz pojawi się sesja Słoweńska. Więc w ramach odpoczynku może by tak spojrzeć na Warszawę swoim okiem?






Ciąg dalszy zdjęć z Jaskini. Uwielbiam to miejsce.









Jedno z moich ulubionych miejsc w naszym kraju. Zawsze jak mam możliwość być w masywie Śnieżnika i mam czas, staram się tam zaglądać. Ostatnio jak byłem w Kotlinie Kłodzkiej podjąłem decyzję, że nie było mnie tam dawno, więc czas odwiedzić ponownie 🙂










Podczas służbowego wyjazdu do Gdańska, żeby wykorzystywać wolny czas, poza Mewią Łachą, odwiedziłem Rezerwat Ptasi Raj. Przyznam szczerze, że ptaków udało mi się zauważyć nie za dużo, ale ile ich się nasłuchałem to moje. Piękne koncerty. Musiało ich tam być mnóstwo, tylko się nieźle pochowały 🙂 Poniżej to, co udało mi się „znaleźć” 🙂 czyli:
– Czapla Biała
– Orzeł Bielik
– coś wróblowatego 😉
– Dzięcioł Duży
– Siewieczka Obrożna






