Delegacja – Gdańsk (cz. 1)

W mojej pracy nie za często zdarzają się delegacje, więc jak już się trafią, to trzeba to wykorzystać 🙂 Spędzone dwa dni w Gdańsku zaowocowały czasem na jeden spacer po Starym Mieście. Przyznam się, że strasznie mi się podoba architektura Gdańska. Dla mnie każda kamienica jest majstersztykiem. Spacer polegał na robieniu 10 kroków i zrobieniu zdjęcia, potem kolejne 10 kroków i zdjęcie, itd. Więc z jednego spaceru jest 60 zdjęć. Dla Was skromny wybór podzielony na trzy części. To ostatnia publikacja w roku kalendarzowym 2025 🙂 Więc zakończymy i rozpoczniemy Nowy Rok Gdańskiem 🙂

Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku.

Domowy zwierzyniec

Kiedyś były psy. W największym okresie dziwnego zwierzyńca był pies, dwa koty i akwarium. Ale teraz zostaliśmy kociarzami 🙂 Obecnie na stałe mamy 4 sierściuchy. Dwa koty i dwie kotki 😉 Poznajcie odpowiednio Yukiego, Łatka, Szarlotkę vel. Lotkę i Wenę 🙂

Wizyta w Szczecinie (cz. 1)

Po bardzo długim czasie nieodwiedzania tego miasta, wybrałem się wreszcie na wycieczkę do Szczecina. Pogoda niestety nie była jakaś bardzo „foto”, ale i tak chciałem cokolwiek zrobić. Na pierwszej fotce miejsce, które uwielbiam. A reszta? Reszta to już po prostu spacerowanie 🙂