Jeszcze raz kościelec

W piątek wrzuciłem Kościelec ze Świnicy, teraz jeszcze raz, ale już z niższej wysokości. Miejsce z którego znowu widać mój ulubiony Szczyt, polski Matterhorn 🙂 to Przełęcz Świnicka. droga w dół była męcząca i moje kolana bardzo ciężko zniosły tę wycieczkę 🙂 Jakby ktoś pytał który to Kościelec, to ten z lewej 🙂