Zanim jednak wjedziemy do Aten, odwiedźmy najpierw Posejdona 😀










Zanim jednak wjedziemy do Aten, odwiedźmy najpierw Posejdona 😀










Ile można wrzucać zdjęć z Kampinosu 😉 Czas na zmianę. Najbliższe tygodnie będą poświęcone Atenom i jej okolicom. Zaczniemy od mieszkańców Aten. 😉
Będzie jeszcze jedna modyfikacja. Sety będą większe niż 5 zdjęć.







No i ostatnia część zdjęć z Sopockiej „wycieczki”. Tradycyjny widoczek na hotel i trochę impresji 😉





Plaża w Sopocie jest albo „pusta”, ale ciężko się opędzić od ptaków. Mniejszych i większych 🙂 Ale też można popodziwiać kutry. Szkoda, że nie stały bliżej wody 🙂





Kilka dni wcześniej przejeżdżałem przez Most Śląsko-Dąbrowski
i zobaczyłem fajny wschód Słońca pomiędzy Stadionem Narodowym, a Mostem Świętokrzyskim. Więc trzeba się było zmobilizować i się z samego rana przejechać. Niestety warunki były gorsze jeśli chodzi o warunki optyczne, ale trudno, Jest co jest 🙂




i ostatnia porcja zdjęć z „wycieczki” do Gdańska. Trzeba będzie tam wrócić jakoś szybko i pochodzić jak będzie cieplej i „widniej” 🙂






Zakończyliśmy Rok Gdańskiem. Ale że zdjęć jest dużo, Nowy, 2026 także nim rozpocznijmy. Przed Wami więc ciąg dalszy spaceru po Gdańsku 🙂 Miłego oglądania 🙂






W mojej pracy nie za często zdarzają się delegacje, więc jak już się trafią, to trzeba to wykorzystać 🙂 Spędzone dwa dni w Gdańsku zaowocowały czasem na jeden spacer po Starym Mieście. Przyznam się, że strasznie mi się podoba architektura Gdańska. Dla mnie każda kamienica jest majstersztykiem. Spacer polegał na robieniu 10 kroków i zrobieniu zdjęcia, potem kolejne 10 kroków i zdjęcie, itd. Więc z jednego spaceru jest 60 zdjęć. Dla Was skromny wybór podzielony na trzy części. To ostatnia publikacja w roku kalendarzowym 2025 🙂 Więc zakończymy i rozpoczniemy Nowy Rok Gdańskiem 🙂
Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku.






Ciąg dalszy spacerowania po Szczecinie. Niestety, zamglonym. Miało to swój urok, ale muszę się nauczyć wykorzystywać możliwości pogodowe 🙂 Więc parę zdjęć z zamglonego Szczecina 🙂








Po bardzo długim czasie nieodwiedzania tego miasta, wybrałem się wreszcie na wycieczkę do Szczecina. Pogoda niestety nie była jakaś bardzo „foto”, ale i tak chciałem cokolwiek zrobić. Na pierwszej fotce miejsce, które uwielbiam. A reszta? Reszta to już po prostu spacerowanie 🙂




