Z ostatniego spaceru do Powsina może jeszcze kilka zdjęć się pojawi 🙂 Dzisiaj kolejne. Ostatnio był jeden kwiat, dzisiaj trzy 🙂 Spodobały mi się 🙂 Powsin pod tym względem jest rewelacyjnym miejscem do robienia zdjęć. Jakoś skomentujecie? 🙂
I przypominam o ankiecie. Jak na razie głosów mało, chyba mało osób tu zagląda 🙁
W jaki dzień tygodnia powinna pojawiać się nowa fotka?
Martwa natura patrząc na oglądalność chyba Wam nie przypadła do gustu. Więc dla odmiany tym razem będzie kwiat. 🙂 Taka wizja 😉 Kwiaty są wdzięcznymi przedmiotami do fotografowania. 🙂
I ponawiam ankietę 🙂 Ankieta będzie trwać do końca miesiąca 🙂
W jaki dzień tygodnia powinna pojawiać się nowa fotka?
Podczas spacerów można spotkać różne dziwne rzeczy. Nie wiem, kto te szyszki tak ustawił, nie byłem to ja. Jak je zobaczyłem, nie mogłem się powstrzymać, musiałem zrobić im zdjęcie. Przyznam się też, że do tej pory nie bawiłem się w obróbkę zdjęć, żadną. Jednak po ostatnim spacerze stwierdziłem, że jednak czas się troszeczkę tego pouczyć.
Oprócz tego, chciałbym aby nowe zdjęcie pojawiało się raz w tygodniu. W jakiś jeden konkretny dzień tygodnia. Pomóżcie, w jaki dzień chcielibyście aby coś się pojawiało?? Poniedziałek, środa, niedziela?? A może w któryś z pozostałych? Mała ankieta??
W jaki dzień tygodnia powinna pojawiać się nowa fotka?
W poprzednim poście było trochę „brudno”. Czas wrócić do tej ciekawszej strony naszego świata, czystszej, żywszej. 🙂 Poniżej „Basia” spotkana w Powsinie, w Ogrodzie Botanicznym. Może nie są tak towarzyskie jak te w Łazienkach, ale czasami też się da je sfotografować 🙂
P.S. Wprowadzam zasadę, że nowe zdjęcia będą się pojawiać w sobotę, w południe 🙂 Zobaczymy, jak to wyjdzie 🙂
W poprzednim wpisie obiecałem jedno zdjęcie. Niestety, ale spacerując brzegami Wisły można znaleźć mnóstwo ciekawych miejsc i rzeczy wartych sfotografowania, najczęściej pięknych i zachwycających. Jednakowoż, nie można uciekać wzrokiem od syfu jaki tworzymy my, ludzie. 🙁
Ten sam kawałek drewna i inne ujęcie „nowego życia”. Z tego spaceru jeszcze z jedno, może z trzy zdjęcia się pojawią. 🙂 Muszę się zastanowić 🙂 Na pewno pojawi się jedno zdjęcie, które pokaże smutną naszą rzeczywistość i że sporo nam, ludziom, potrzeba, abyśmy zaczęli sobie uświadamiać, jaki syf robimy ze swoją planetą 🙁
Podczas ostatniego spaceru, można było zauważyć pierwsze oznaki wiosny, pojawiające się nowe życie. W miejscu, które było świadkiem niedawnego zakończenia innego (kawałek połamanego i już zmurszałego drzewa). Bardzo mi się ten kadr podoba, a Wam??
Dzisiaj w Warszawie pogoda była w sam raz na spacer. Trudno było nie wziąć aparatu ze sobą. Najpierw wycieczka do miejscowości Gassy, aby zobaczyć jak tam wygląda Wisła, a potem wejście na „Chudego Wojtka”.
Samotne drzewo na skarpieŚwieża trawkaChudy WojtekImpresja z mostem
Ten kwiatek drogie Panie miał do Was trafić w Wasz Dzień. Ale wybaczcie, doskonale wiecie dlaczego to się nie stało 🙁
Trafia do Was teraz, z drobnym opóźnieniem. Teraz już mogę Wam życzyć po prostu najważniejszej rzeczy, jaka rzadko się w ostatnich czasach przytrafia: Świętego Spokoju.
Zdjęcie to ma już kilka lat. Nie jest poddane żadnej obróbce. I co ciekawsze, jest zrobione rumuńskim telefonem 🙂
Ja wiem, że w taki dzień jak dzisiaj, powinno tutaj być co innego i taki był plan. Niestety rzeczywistość bywa okrutna i bardzo często weryfikuje nasze plany 🙁 Ostatnio pożegnaliśmy Rudego, dzisiaj pożegnała się z nami Mysza. Piękna Kotka, która od małego była Damą, przez duże D. 🙁 To nie jest dobry dzień 🙁